Moj pierwszy raz, a antykoncepcja!

Widzisz archiwalną wersję tematu "Moj pierwszy raz, a antykoncepcja!" z forum forum.antykoncepcja.pl/


Strona 1 z 21, 2

Anastazja007 - Pon Lip 10, 2006 8:23 pm

Witam! Chcialabym zasiegnac porady. Mam zamiar rozpoczac wspolzycie. Jestem ze swoim chlopakiem 2 lata. Mam pietnascie lat. Jaka forme antykoncepcji powinnam zastosowac? Przy tym ze nie musze isc do ginekologa po recepte. Moj tata jest lekarzem Z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam

lyzeczka - Pon Lip 10, 2006 8:29 pm

Jeżeli twoj tata jest lekarzem to doskonale wie, ze nie przepisuje się tabletek antykoncepcyjnych dziewczynie, ktora nie została przebadana ginekologicznie. powinnas isc do ginekologa i porozmawiać z nim na temat antykoncepcji. Tylko nie wiem jest raczej problem Ty masz tylko 15 lat to jest młody wiek nie wiem...moze zaczekaj ze wspolzyciem jeszcze troszke to ,że jestescie 2 lata bnie znaczy, ze bedziecie całe zecie. Jesteś jeszcze za młoda. Nawet tak moze byc, ze twoj pierwszy raz naprawde moze byc bolesny jeszcze dojewasz twoj organizm sie rozwija. To jest moje tylko osobiste zdanie ne ten temat. Zrobisz jak będziesz uważać.

Anastazja007 - Pon Lip 10, 2006 8:43 pm

Jeżeli twoj tata jest lekarzem to doskonale wie, ze nie przepisuje się tabletek antykoncepcyjnych dziewczynie, ktora nie została przebadana ginekologicznie. powinnas isc do ginekologa i porozmawiać z nim na temat antykoncepcji. Tylko nie wiem jest raczej problem Ty masz tylko 15 lat to jest młody wiek nie wiem...moze zaczekaj ze wspolzyciem jeszcze troszke to ,że jestescie 2 lata bnie znaczy, ze bedziecie całe zecie. Jesteś jeszcze za młoda. Nawet tak moze byc, ze twoj pierwszy raz naprawde moze byc bolesny jeszcze dojewasz twoj organizm sie rozwija. To jest moje tylko osobiste zdanie ne ten temat. Zrobisz jak będziesz uważać.


Pierwszy raz nie bedzie dla mnie bolesny,poniewaz stracilam juz blone dziewiza podczas pieszczot. Tak niechcacy :) Poza tym jakby to powiedziec hestem hm dosc szeroka i gleboka tzn moja cipka. (tj. spokojnie gdy jestem juz mokra zmieszcza mi sie 4 palce) Czyli musze isc do ginekologa?? Jest to konieczne??

lyzeczka - Pon Lip 10, 2006 8:44 pm

Tak musisz iść do ginekolaga. On Cię przebada zrobi wywiad na temat chorob i zmierzy ciśnienie. I tyle.Przepisze tabletki antykoncepcyjne.

Anastazja007 - Pon Lip 10, 2006 9:00 pm

Tak musisz iść do ginekolaga. On Cię przebada zrobi wywiad na temat chorob i zmierzy ciśnienie. I tyle.Przepisze tabletki antykoncepcyjne.


wielkie dzieki

Agnieszka86 - Pon Lip 10, 2006 10:29 pm

Ginekolog wydawałby się dość rozsądnym wyjściem, bo w Twoim wieku prezerwatywy to za duże ryzyko.

mkm - Wto Lip 11, 2006 9:57 pm

Witam! Chcialabym zasiegnac porady. Mam zamiar rozpoczac wspolzycie. Jestem ze swoim chlopakiem 2 lata. Mam pietnascie lat. Jaka forme antykoncepcji powinnam zastosowac? Przy tym ze nie musze isc do ginekologa po recepte. Moj tata jest lekarzem Z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam


szczerze mowiac tez radziłabym Ci sie nad tym zastanowic... ja sie bardzo dlugo zastanawiałam czy brac tabletki... a mam wiecej lat od Ciebie... i to troche...

Anastazja007 pomysl nad tym... jestes jeszcze bardzo mloda... a tabl. jakby nie bylo jakos tam ingeruja w organizm.. niech Twoje cialo samo siebie "nauczy"
a nie mozesz poczekac z chlopakiem by wspolzyc nieco pozniej a nie tym wieku... chyba byloby to lepsze...
ale jakby nie bylo jest rozsadna... bo chcesz sie zabezpieczac... i tu "plus"

pozdrawiam i przemysl jeszcze raz ta sprawe...

Natalia_rurasta - Wto Lip 11, 2006 10:18 pm

ee a czy ja sie pośpieszyłam?? mam 16 lat i zaczełam współzyc w lutym tego roku urodzinki mam w maju:D a okres dostałam 5 lat temu dokładnie 16 lipca hehe

maluszek - Wto Lip 11, 2006 10:51 pm

Jak dla mnie to jest zbyt mlody wiek na seks. I nawet nie bede tego komentowac. Jak ja mialam 15lat to kto by pomyslal zebym miala w takim wieku zabrac sie za seks albo moje rowiesniczki. Spieszy sie gdzies? a zwlaszcza branie w takim wieku tabletek. Kompletna paranoja.

mkm - Wto Lip 11, 2006 10:54 pm

Jak dla mnie to jest zbyt mlody wiek na seks. I nawet nie bede tego komentowac. Jak ja mialam 15lat to kto by pomyslal zebym miala w takim wieku zabrac sie za seks albo moje rowiesniczki. Spieszy sie gdzies? a zwlaszcza branie w takim wieku tabletek. Kompletna paranoja.


popieram w 100% maluszka...

tylko ze jak juz "musicie" to lepiej tabl. niz bez zabezpieczenia i potem dziecko...

beatrycze - Wto Lip 11, 2006 11:10 pm

no moim zdaniem chyba nie ":muszą" jeszcze. Wydaje mi się, że ja w wieku 15 lat nie miałam tak rozwiniętego popędu seksualnego, żebym nie mogła nad nim zapanowac. na to zawsze przyjdzie pora. jeżeli uważają, że będą już ze sobą zawsze, to przyjdzie odpowiedniejszy moment, niż wiek 15 lat.

Agnieszka86 - Wto Lip 11, 2006 11:11 pm

Ale ona nie pyta czy powinna to zrobić tylko jak się zabezpieczyć. Co byśmy tu nie napisały raczej to zrobią. Lepiej jej coś o antykoncepcji napisać.

Karolina - Sro Lip 12, 2006 12:25 am

Dziewczyna jest na tyle mądra, że chociaż myśli o zabezpieczeniu więc + za to dla niej ! Jeżeli chce współżyć, to nikt jej tego nie zabroni.
Maluszku, nie można w ten sposób odrazu jechać po dziewczynie, bo rozumiem, że można sie dziwic, lub uznac za cos zalosnego, to jak 15-latka uprawia sex, nie myslac wogle o zabezpieczeniu, lub wogle nie ma na jego temat zielnego pojecia, a pozniej pisze na forum "czy od palca mozna zajs w ciaze" lub podobne, a tu dziewczyna zwraca sie z prosba, z mysla o sobie i swojej przyszlosci :]

Jezeli nie mozesz brac tab.. to prezerwatywa, globulki, kremy i inne bajery.

maluszek - Sro Lip 12, 2006 10:34 am

Karolina86: ale tu nie chodzi o jechanie po dziewczynie tylko kto ma jej uswiadomic ze 15lat to wczesny wiek na seks!!! Ja w takim wieku to gralam w klasy na podworku i nikt by nie pomyslal zeby z chlopakiem pojsc do lozka. Czy tak trudno zaczekac? Ona ma przed soba jeszcze cale zycie, bedzie miala niejednego faceta, mysli ze jezeli juz stracila blone dziewicza to pierwszy raz nie bedzie bolesny... i tu sie myli. !!! Pierwszy raz zawsze jest bolesny, ja tez wczesniej stracilam blone dziewicza a gdy kochalam sie z pierwszym moim powaznym facetem to czulam okropny bol.
Co do zabezpieczenia to ok ale tabletki w wieku 15 lat? to zly pomysl. Rozumiem ze to najlepsze zabezpieczenie przed niechciana ciaza bo sama je zazywam ale dziewczyna bedzie miala 22-23 lata i bedzie jej lecial 8 rok od kiedy bierze tabletki? bo w wieku 17-19 lat tez bedzie chciala je brac bo wiem jaki to jest wiek. A tymbardziej jej organizm zaczal sie dopiero rozwijac i juz bedzie go "faszerowala" hormonami. Jak dla mnie na 1 raz to globulki i prezerwatywa bylaby najlepsza. Fakt faktem ze trzeba uwazac.

Karolina - Sro Lip 12, 2006 10:54 am

Wiesz ja też myśle jak Ty, bo ja jestem dumna z tego, że dziewictwo zachowałam długo i zrobiłam to dopiero z facetem, którego bardzooo ale to bardzo mocno kocham. Jednak takie, rzeczy moża tłumaczyć itd a dana osoba i tak zrobi jak będzie chciała, w końcu to jej życie... My możemy mówić, że nie, że to że tamto, bo znamy to z własnego doświadzcenia, ale szczerze powiedzmy czy to dużo pomoze, każdy ma swoją rację i na swoj sposób spostrzega rzeczy, które dla innych wydają się np jak w tym przypadku nierozsądne.
Dlatego napisałam dziewczynie, że prezerwatywa itd ... niech chociaż jak chce to zrobi to z głową na karku.

Anastazja007 - Sro Lip 19, 2006 10:43 am

pewnie z rok temu albo dwa dostałaś okres i już chcesz brać tabletki? pozwól swojemu młodemu organizmowi pofunkcjonować troszkę normalnie, bez sztucznych hormonów. Takie jest moje zdanie


Miesiaczkuje juz od 3,5 lat

maluszek - Sro Lip 19, 2006 11:17 am

Nieszkodzi. Ale w tak mlodym wieku nie powinnas sie faszerowac tabletkami. I wspomnisz nasze slowa majac wtedy tyle lat co teraz my.

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 12:46 pm

Ja w twoim wieku już byłam ze swoim obecnym chłopakiem,ale nie mysleliśmy o seksie.On wiedziął,że jestem za młoda i umiał sie pohamowac choć wtedy sam miał już 18. Zdecydowalismy się dopiero po 2,5 roku.Myslę,że jestes zbyt młoda na ten krok.Sama nie wyobrażam sobie żeby moja siostra (ma praiw 15 lat) zaczęła współżyć.Nawet sobie tego nie moge wyobrazić! Pogadaj ze swoim chłopakiem o tym,bo w przyszłości oboje możecie tego żałować.Przeciez ty jesteś według mnie jeszcze dzieckiem. Na tabletki jest zbyt wcześnie, a inne metody antykoncepcji sa mniej pewne tym bardziej dla młodej dziewczyny.Po co masz się stresować...Rozważ to bardzo dokładnie.Twój organizm ciągle się rozwija i hormony moga cos namieszać i zachamować np. wzrost macicy co oczywiście nie jest dobre.

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 1:15 pm

ale ona chce tego pyatla sie o forme antykoncepcji.. ale z drugiej storny masz dopiero 15 lat jestes penwa ze to do konca zycia z Twojej i jego strony?? ja np. mam 16 ale zaczynam sie zastanawiac czy nie za szybko zaczelam sie kochac nie zaluje tego ale wiesz przemysl to jeszcze rtaz...

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 1:22 pm

Ja nie chce nikogo potępią ci w ogóle,ale jak słysze,że 15-16 latki uprawiją seks to jakoś mi tak nie pasuje. Ja miałam 17.5 roku,ale z chłopakiem byłam 2,5 roku,a taka 15 latka to co...z miesiąc jest z facetek,jest uległa, bo zapatrzona w niego jak w obrazek i zgadza się na wszystko żeby tylko go zatrzymać.Ja to tak odczytuje przynajmniej.Myślę,że mądra dziewczyna poczeka nieco dłużej.Dłużej na tyle żeby samej miec pewnośc,że się tego chce i żeby miec pewność,że dany chłopak na to zasługuje. Niestety czasu nie da sie cofnąc choćbysmy bardzo tego chcieli.

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 1:26 pm

ale Ona jest z Nim dwa lata w sumie zroibi to co uwaza za słuszne:]

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 1:38 pm

Zrobi co bedzie chciała,masz racje.Ale tak czy inaczej według mnie na seks jest za młoda.Cięzko jest mi to sobie wyobrazić...

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 1:41 pm

w sumie to jak sie dowiedziala ile u nas w szkole jest dziewczyn w 2gim które juz nie sa dziewicami tez byłam w szoku.. ale ie wszystkie maja rozum.. w sumie toi zadna a jedna to juz dała 3 chlopakom... ja bym tak nie mogła... dla mnie jeden na całe zycie.. a anastazja cos milczy wiec chyba ja temat wcale tyak nie interesuje heh

lyzeczka - Sro Lip 19, 2006 1:45 pm

Interesuje ja bo widze,ze dziś była na forum i udzielała sie w tym temacie. A z reszta co ona może napisac, chciałą sie dowiedziec na temat antykoncepcji a wszyscy ja krytykuja ze jest za młoda. I to jest prawda jest za młoda ale duży plus bo chce sie zabezpieczyc przed ewentualna ciążą. Idziemy do przodu i kochanie sie w wieku 15lat to jest juz normalne ale ja jakos tego nie moge zrozumiec...

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 1:47 pm

nie wszyscy ja krytykują.. wiec co jeszcze chcesz sie dowiedziec Anastazjo?

lyzeczka - Sro Lip 19, 2006 1:49 pm

uzyskała odpowiedzi na zadane pytania i jej to wystarczyło. dziś odpowiedziała na pytanie odnośnie miesiączkowania.

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 1:51 pm

Ja tężnie mogę tego zaakceptować. !5,16 lat,kurde!To mi zupełnie nie pasuje...Ale teraz większośc takich dziewczyn ma sporo starszych chłopaków,którzy niestety nie zawsze są wyrozumiali i nie zawsze myslą nad tym,że w takim wieku nie jest się jeszcze na tyle dojrzałym by podjąć taką decyzję. Sorry Natalia ,ale nie krytykują tego chyba tylko ci,którzy w podobnym wieku zasmakowali seksu,a ty sie do takowych zaliczasz z tego co mi się wydaje.

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 2:01 pm

tak zaliczam ale 15 layt tez dla mnie dziwne choc 16 tez za szybko ale spójrz miedzy mna a Toba jest rok róznicy tylko? moze Anastazja szybko dojrzewa i sie rozwija psychicznie tzn dojrzała? nie wiem wiem tylko że wiek niewiadczy o dojrzalosci a czyny... spójrzmy na mojego tate 43 lata a głupi jak but.. dla mnie niech ta Anastazja sie zastanwoi bo ja współzyje od 4 miesiecy i mysle ze to wszytsko za szybko sie stało ale cóz.. co sie stało to sie nie odstanie.. wiem tylko że zrobiłam to z odpowiednim chłopakiem i wiem ze On mnie kocha.. pytanie czy jasie nie przyzwyczaiłam heh ale to już mój psychicznby problem:)

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 2:08 pm

Ni rok a dwa 88 a 90 to dwa lata róznicy o ile się nie mylę.

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 2:10 pm

nie wiedzial ze 88 bo w danych maqsz napisane 17:P sorka:):* a swoja droga masz tyle co moje kochanie hehe

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 2:21 pm

Za miesiąc skończe 18 i dlatego jeszcze jest 17..Nie lubie młodych chlopaków.Mój jest 3 lata starszy ode mnie. !8 latkowie to jeszcze dzieciaki dal mnie.

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 2:33 pm

aa rozumiem;P marcin jest juz inny jakos wydoroslał hehe ale kiedys taki nie był:P

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 2:38 pm

Ale jak ja patrze na tych matołow ode mnie z klasy to mi się flaki przewracają :-) Ja bym z takim przypadkiem nie wytrzymala! Takie dzeci...o matko....a jeden to nawet ma dziewczynę i ja molestuje na lekcjach i przerwach kiedy tylko może.Zero wyczucia...Nie lubie jak sobie ktos nachalnie okazuje uczucia w miejscu publicznym.to niesmaczne....

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 2:39 pm

z tym sie zgodze no bez przsady..

maluszek - Sro Lip 19, 2006 2:50 pm

Kochanie sie w wieku 15lat nie jest normalne. Bynajmniej dla mnie. Niedlugo sie dowiem ze seks w wieku 11lat jest normalny. Bez przesady.

Natalia_rurasta - Sro Lip 19, 2006 2:53 pm

kiedys juz cos było ze 12 latka sie kochała...

PchłaSzachrajka - Sro Lip 19, 2006 3:57 pm

Według polskiego prawa od 15 roku życia jest normalne.

emileczka - Sro Lip 19, 2006 4:02 pm

teraz sie chyba dzieci szybciej rozwijaja...nasze mamy w wieku 15-17lat dopiero dostawaly okres...teraz dziewczyna 15lat ktora miesiaczkuje powiedzmy 4lata czuje ze zna swoj organizm i jest gotowa do czegos takiego.mnie to przeraza ale nic sie na to nie poradzi.dobrze ze chociaz o zabezpieczeniu kolezanka mysli-za to ma u mnie plusa :) a najlepiej o zabezpieczeniu porozmawiac lekarzem-on bedzie najlepiej wiedzial :) tyle ze moze gadki umoralniajace strzelac...a osobiscie bym radzila gumke+globulke.na pigulki jeszcze chyba za wczesnie,a te polaczone metody sa skuteczne-nawet jesli gumka peknie,to plemniki zatrzymaja sie na globulce :)

Dodzia - Sro Lip 19, 2006 4:07 pm

Według polskiego prawa od 15 roku życia jest normalne.
prawa?? a jakie prawo mowi o tym ze sex 15-latkow jest normalny?? :>

PchłaSzachrajka - Sro Lip 19, 2006 4:16 pm

Nasze, rodzime, krajowe, polskie. To nie ja wymyślałam, przykro mi.

Anastazja007 - Sro Lip 19, 2006 5:11 pm

Ja w twoim wieku już byłam ze swoim obecnym chłopakiem,ale nie mysleliśmy o seksie.On wiedziął,że jestem za młoda i umiał sie pohamowac choć wtedy sam miał już 18. Zdecydowalismy się dopiero po 2,5 roku.Myslę,że jestes zbyt młoda na ten krok.Sama nie wyobrażam sobie żeby moja siostra (ma praiw 15 lat) zaczęła współżyć.Nawet sobie tego nie moge wyobrazić! Pogadaj ze swoim chłopakiem o tym,bo w przyszłości oboje możecie tego żałować.Przeciez ty jesteś według mnie jeszcze dzieckiem. Na tabletki jest zbyt wcześnie, a inne metody antykoncepcji sa mniej pewne tym bardziej dla młodej dziewczyny.Po co masz się stresować...Rozważ to bardzo dokładnie.Twój organizm ciągle się rozwija i hormony moga cos namieszać i zachamować np. wzrost macicy co oczywiście nie jest dobre.


Ja jestem wg ciebie dzieckiem?? Hehe sory ale to jest smieszne bo ty masz 17 lat! Poza tym nawet mnie nie znasz a wiek to nie wszystko! I to ja namawialam go do seksu.

Gorgusia - Sro Lip 19, 2006 7:37 pm

Własnie tak wedlug mnie jestes dzieckiem,bo jak inaczej nazwać 15 letnią dziewczynę.Ja mam praiw 18 lat,a to jest spora różnica. W wieku 15 lat to ja się martwiłam szkola i kłótnią z koleżanką,a nie tym że chce zacząć uprawiac seks!Nie wydaje mi się,że dziewczyna w tym wieku jest dojrzała emocjonalnie,psychicznie i fizycznie. I mnie do tego nie przekonasz!Tym bardziej że to ty go namawiasz-nie mądre to. dziewczyno-pomyśl.Ty jesteś bardzo młoda!Masz na to bardzo dużo czasu,a skoro twój chłopak cię do nieczego nie zmusza to bardzo dobrze o nim świadczy. Widocznie skoro musisz go namawiąc to on tez ma jakieś ale.

Anastazja007 - Sro Lip 19, 2006 7:48 pm

Własnie tak wedlug mnie jestes dzieckiem,bo jak inaczej nazwać 15 letnią dziewczynę.Ja mam praiw 18 lat,a to jest spora różnica. W wieku 15 lat to ja się martwiłam szkola i kłótnią z koleżanką,a nie tym że chce zacząć uprawiac seks!Nie wydaje mi się,że dziewczyna w tym wieku jest dojrzała emocjonalnie,psychicznie i fizycznie. I mnie do tego nie przekonasz!Tym bardziej że to ty go namawiasz-nie mądre to. dziewczyno-pomyśl.Ty jesteś bardzo młoda!Masz na to bardzo dużo czasu,a skoro twój chłopak cię do nieczego nie zmusza to bardzo dobrze o nim świadczy. Widocznie skoro musisz go namawiąc to on tez ma jakieś ale.


Wiecie co mne denerwuje na tym forum??!! Ze prosilam o pomoc w sprawie lekow antykoncepcyjnych, a co dostalam??!! Jakies dziwne rozmowy umoralniajace, ktore i tak nic nie dadza!
I to ma byc pomoc?? Nie rozumiem. Od czego ja mam rodzicow?? To moze oni powinni mnie wychowywac a nie np ty kolezanko... Pozatym ja tez mam prawie 16 lat i co?? Sorka ale to ze masz 18 lat wcale nie znaczy o tym ze jestes dojzalsza ode mnie.

A ja prosilam tylko o pomoc....ehh

mkm - Sro Lip 19, 2006 8:10 pm



A ja prosilam tylko o pomoc....ehh


idz do gin. i on Ci powie jakie tabl. sa najlepsze dla Ciebie... chyba takie najlepsze bedzie rozw. :)

Agnieszka86 - Sro Lip 19, 2006 8:12 pm

Oboje przyznajcie się też przed sobą uczciwie, czy będziecie w stanie poddać się rygorom wynikającym ze specyfiki działania danego środka. Twoja partnerka jest roztargniona? Nie dla niej minipigułka! Wasz seks jest bardzo spontaniczny? Nie dla was dopochwowa globulka. Zachowajcie konieczną dozę rozsądku, a wasze dziecko przyjdzie na świat wtedy, gdy oboje tego zechcecie.
Prezerwatywa - skuteczność 86 proc.
Może pęknąć, choć gdy jest dobrej jakości i nieprzeterminowana, zdarza się to niezwykle rzadko. Po pierwsze więc, kupujcie prezerwatywy w pewnym miejscu: w aptece, a nie na bazarze. Te kiepskiej jakości oraz "zabawkowe" mogą mieć w gumie mikropory! Najczęściej jednak przyczyną antykoncepcyjnego niepowodzenia są błędy w stosowaniu gumki: mężczyzna zbyt późno wycofuje członek z pochwy. Gdy prącie zwiotczeje, prezerwatywa zsuwa się, a część nasienia przedostaje się do pochwy.
Wielu młodych ludzi gubi też wiara, że do zapłodnienia może dojść tylko w wyniku wytrysku nasienia. Prezerwatywę zakładają więc (jeśli zdążą) pod koniec zbliżenia, nie biorąc pod uwagę faktu, że i wcześniej z członka może wydostać się niewielka ilość nasienia (ale wystarczająca do zapłodnienia). Wybierając tę metodę antykoncepcji, warto stosować kondomy nasączone środkami plemnikobójczymi lub używać ich razem z kremem plemnikobójczym. Wtedy, nawet gdy prezerwatywa się zsunie lub pęknie, plemniki mają kolejną barierę do pokonania.
Globulka dopochwowa - skuteczność 60 proc.
Zadaniem globulki jest zniszczenie plemników, ale nie zawsze udaje się jej podołać temu zadaniu. Żeby prawidłowo zadziałała, kobieta musi umieścić globulkę w pochwie 15 minut przed stosunkiem: dopiero wtedy plemnikobójcze składniki zaktywizują się. Nie powinna też w tym czasie wstawać, bo część rozpuszczającej się globulki może wypłynąć, co zdecydowanie zmniejszy jej skuteczność. Jeśli zechcecie kochać się ponownie, a upłynie więcej niż dwie godziny od czasu aplikacji globulki, trzeba użyć kolejnej.
"Odpowiedzialniej" zachowuje się krem plemnikobójczy: działa natychmiast i nie wypływa z pochwy. By trafił, gdzie należy, trzeba jednak użyć aplikatora, co bywa nieco kłopotliwe.
(...)
Stosunek przerywany - skuteczność 20 - 30 proc.
Nie ma on nic wspólnego z antykoncepcją! Podczas stosunku, przed wytryskiem, wydostaje się bowiem z członka niewielka ilość plemników. A do zapłodnienia wystarczy jeden! Nie zabezpieczy cię więc przed ciążą, a jedynie zestresuje partnerów, bo zmusza do skupiania uwagi w sytuacji wybitnie temu nie sprzyjającej.
To nie jest antykoncepcja
Tzw. metody naturalne są godne polecenia tylko wtedy, gdy planujecie rychłe powiększenie rodziny w dogodnym dla siebie momencie. Ich skuteczność w zapobieganiu ciąży jest bowiem mniejsza niż 50 proc., a i to pod warunkiem, że kobieta jest całkowicie zdrowa, a jej organizm funkcjonuje niczym szwajcarski zegarek. Metody te pomagają określić termin zbliżającej się owulacji, ale nie moment jajeczkowania. Konieczne jest powstrzymanie się od współżycia w dniach uznanych za płodne, oboje partnerzy muszą więc akceptować "reguły gry". Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że plemniki mogą żyć w pochwie siedem dni. wiecej http://facet.interia.pl/s...news?inf=619814

Anastazja007 - Sro Lip 19, 2006 8:31 pm

Oboje przyznajcie się też przed sobą uczciwie, czy będziecie w stanie poddać się rygorom wynikającym ze specyfiki działania danego środka. Twoja partnerka jest roztargniona? Nie dla niej minipigułka! Wasz seks jest bardzo spontaniczny? Nie dla was dopochwowa globulka. Zachowajcie konieczną dozę rozsądku, a wasze dziecko przyjdzie na świat wtedy, gdy oboje tego zechcecie.
Prezerwatywa - skuteczność 86 proc.
Może pęknąć, choć gdy jest dobrej jakości i nieprzeterminowana, zdarza się to niezwykle rzadko. Po pierwsze więc, kupujcie prezerwatywy w pewnym miejscu: w aptece, a nie na bazarze. Te kiepskiej jakości oraz "zabawkowe" mogą mieć w gumie mikropory! Najczęściej jednak przyczyną antykoncepcyjnego niepowodzenia są błędy w stosowaniu gumki: mężczyzna zbyt późno wycofuje członek z pochwy. Gdy prącie zwiotczeje, prezerwatywa zsuwa się, a część nasienia przedostaje się do pochwy.
Wielu młodych ludzi gubi też wiara, że do zapłodnienia może dojść tylko w wyniku wytrysku nasienia. Prezerwatywę zakładają więc (jeśli zdążą) pod koniec zbliżenia, nie biorąc pod uwagę faktu, że i wcześniej z członka może wydostać się niewielka ilość nasienia (ale wystarczająca do zapłodnienia). Wybierając tę metodę antykoncepcji, warto stosować kondomy nasączone środkami plemnikobójczymi lub używać ich razem z kremem plemnikobójczym. Wtedy, nawet gdy prezerwatywa się zsunie lub pęknie, plemniki mają kolejną barierę do pokonania.
Globulka dopochwowa - skuteczność 60 proc.
Zadaniem globulki jest zniszczenie plemników, ale nie zawsze udaje się jej podołać temu zadaniu. Żeby prawidłowo zadziałała, kobieta musi umieścić globulkę w pochwie 15 minut przed stosunkiem: dopiero wtedy plemnikobójcze składniki zaktywizują się. Nie powinna też w tym czasie wstawać, bo część rozpuszczającej się globulki może wypłynąć, co zdecydowanie zmniejszy jej skuteczność. Jeśli zechcecie kochać się ponownie, a upłynie więcej niż dwie godziny od czasu aplikacji globulki, trzeba użyć kolejnej.
"Odpowiedzialniej" zachowuje się krem plemnikobójczy: działa natychmiast i nie wypływa z pochwy. By trafił, gdzie należy, trzeba jednak użyć aplikatora, co bywa nieco kłopotliwe.
(...)
Stosunek przerywany - skuteczność 20 - 30 proc.
Nie ma on nic wspólnego z antykoncepcją! Podczas stosunku, przed wytryskiem, wydostaje się bowiem z członka niewielka ilość plemników. A do zapłodnienia wystarczy jeden! Nie zabezpieczy cię więc przed ciążą, a jedynie zestresuje partnerów, bo zmusza do skupiania uwagi w sytuacji wybitnie temu nie sprzyjającej.
To nie jest antykoncepcja
Tzw. metody naturalne są godne polecenia tylko wtedy, gdy planujecie rychłe powiększenie rodziny w dogodnym dla siebie momencie. Ich skuteczność w zapobieganiu ciąży jest bowiem mniejsza niż 50 proc., a i to pod warunkiem, że kobieta jest całkowicie zdrowa, a jej organizm funkcjonuje niczym szwajcarski zegarek. Metody te pomagają określić termin zbliżającej się owulacji, ale nie moment jajeczkowania. Konieczne jest powstrzymanie się od współżycia w dniach uznanych za płodne, oboje partnerzy muszą więc akceptować "reguły gry". Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że plemniki mogą żyć w pochwie siedem dni. wiecej http://facet.interia.pl/s...news?inf=619814


I wlasnie czegos takiego oczekiwalam. Bardzo ic dziekuje Agnieszko:* Pozdrawiam cieplo

PchłaSzachrajka - Czw Lip 20, 2006 12:20 am

Ja jestem wg ciebie dzieckiem?? Hehe sory ale to jest smieszne bo ty masz 17 lat! Poza tym nawet mnie nie znasz a wiek to nie wszystko! I to ja namawialam go do seksu.
Uważam, że jestes dzieckiem. ja też jeszcze jestem dzieckiem i w wielu sytuacjach zachowuję się dizecinnie i nieodpowiedzialnie. Ale żeby to zauważyć, trzeba do tego dorosnąć :)

W każdym razie, powodzenia.

maluszek - Czw Lip 20, 2006 1:22 am

Od czego ja mam rodzicow?? To moze oni powinni mnie wychowywac a nie np ty kolezanko...


No wlasnie, to oni cie powinni wychowac a co robia? Ciekawe jak zareaguja na to ze ich 15letnia corka uprawia seks. Ale pewnie nie beda mieli o tym zielonego pojecia, bo teraz mlodzi ze tak powiem "bzykaja sie" gdzie popadnie albo korzystaja z okazji jak rodzicow nie ma w domu.
Majac 15lat to skakalo sie kiedys na podworku na skakance a nie myslalo o seksie. Tez na jakis sposob dziewczyny czuly sie dojrzale, niektore miesiaczkowaly od 11 roku zycia ale zadna nie pchala sie do lozka z facetem a tymbardziej kto by pomyslal zeby dziewczynanamawiala faceta na seks. W glowie mi sie to nie miesci, a tymbardziej o tobie to zle swiadczy ! Zreszta, co my bedziemy pisac, to ty w pewien sposob siebie nie szanujesz, jak dorosniesz bardziej to dopiero cos docenisz. A seks to nie hop siup i zadna zabawka. I na pewno w wieku 15lat sie do niego nie dojrzewa.

PchłaSzachrajka - Czw Lip 20, 2006 2:13 am

Od czego ja mam rodzicow?? To moze oni powinni mnie wychowywac a nie np ty kolezanko...
To dlaczego pytasz o antykoncepcję i seks nas, a nie ich? No, biegnij do mamy, zapytaj, czego masz używać do seksu, żeby nie zajść w ciążę.

Gorgusia - Czw Lip 20, 2006 11:18 pm

[/quote]To dlaczego pytasz o antykoncepcję i seks nas, a nie ich? No, biegnij do mamy, zapytaj, czego masz używać do seksu, żeby nie zajść w ciążę.[/quote]

No własnie-bardzo dobra uwaga.Ja sama poszlam do ginekologa i porozmawiamłam z nim o tym czy moje cialo jest już na to gotowe i jaki sposób antykoncpecji jest dla mnie dobry. Myslę,że to własnie świadczy o mojej dojrzałości. A słowa które tutaj piszesz zdecydowanie potwierdzja to że nie jestes dorosla,a dzieckiem

ewe - Pią Lip 21, 2006 12:25 am

No, biegnij do mamy, zapytaj, czego masz używać do seksu, żeby nie zajść w ciążę.


Może ja jestem jakaś inna, ale sądzę, że troszke przegiełaś z takim tekstem w stronę Anastazjii.. To bylo trochę chamskie:/
Dziewczyny znacie takie przysłowie "nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy"?? Każdy ma swój rozum.. Dziewczyna pyta o rade, a wy nic tylko wygłaszacie opinie na jej temat:/ to jest wasza sprawa co sobie pomyślicie, ale nie macie prawa mówić tego na forum, bo forum jest od doradzania, a nie pouczania. Ona wie co robi, jest tego świadoma, ma swój rozum.. Nie jest z chłopakiem 2 miesiące tak jak napisała jadna z dziewczyn tylko jakby ktoś uważnie czytał 2 lata.. Nie zawsze wiek odgrywa główną role, czasami 15latki są dojrzalsze emocjonalnie i fizycznie niż ich starsze koleżanki czy koledzy.. A to że Anastazja jest dojrzała potwierdza fakt, że pyta o zabezpieczenie!! Moze jest młoda, ale nie jest jakąś g ó w n i a r ą, która puszcza się z pierwszym lepszym bez zabezpieczenia i potem tylko Postinor jej w głowie:/ anastazja ma u mnie ogromnego plusa.. mówcie co chcecie, myślcie co chcecie.. wasza sprawa..
Ale zapamiętajcie jedno: nie wam dane jest ocenianie jej:/ pozatym ile z was zaczeło współżyć w wieku tych 15, 16 lat.. a teraz o tym nie mówi.. sory, ale nawet mając 17 lat nieiwele się różnimy od rok młodszych koleżanek ani ciałem ani rozumem..
jak wy poczułybyscie się chcąc otrzymać radę, a przeczytałybyćie na swój temat takie opinie?? nie znacie jej!! Nie oceniajcie tak pochopnie ludzi!!

Anastazja idz do lekarza, choć moim zdaniem narazie wystarczy Ci globułka i prezerwatywa, a za jakiś rok zaczniesz brać tabletki;) (pisałaś, że masz prawie 16 lat, wiec majac 17 to już spokojnie możesz stosować antykoncepcje hormonalną) Prezerwatywa sama w sobie ma skuteczność 80-90% ,ale w połączeniu z globułką da Ci bardzo wysoką skuteczność nawet jeśli prezerwaatywa pęknie:) powodzenia:*

[ Dodano: Czw Lip 20, 2006 10:29 pm ]

Gorgusia - Pią Lip 21, 2006 8:37 pm

Szczerze ci powiem,że wąptpie czy rodzice o tym beda wiedzieli/ no bez przesady...Może jeszcze bedą ją w tym wspierać? Nie dojrzałe jest to,że go do tego namawia. Ja widze,że teraz jestem znacznie dojrzalsza i bardziej odpowiedzilana niż w wieku 15 lat.I nie mów,że to nie ma róznicy, bo własnie w wieku 15 at bardzo wiele się w psychice dopiero zaczyna stabilizowąc i zmieniać.

PchłaSzachrajka - Pią Lip 21, 2006 9:01 pm

Potwierdzam, mam siostrę w tym właśnie wieku i z obserwacji mogłabym powiedzieć to samo.

Anastazja007 - Sob Lip 22, 2006 5:51 pm

No wiec tak. Rodzice o tym wiedza!! I wspieraja mnie. Poza tym mam juz 16 lat a nie 15;/

A i dziekuje ci EWE;* jedna madra;* Buziam
Aha,moze administrator zamknie ten temat?? Bo juz nic nowego nie uslusze, a dziewczyny wypowiadaja sie nie na temat.

madraglowa - Pon Lip 24, 2006 2:27 am

ehm nie bardzo rozumiem? jezeli jest zdecydowana to chyba lepiej zeby sie zabezpieczyla czyz nie?? faszerowanie tabletkami.... bzdura nie przejmuj sie... choc ja tez uwazam, ze to troche za wczesnie ale ehh:) milosc(seks) nie wybiera

maluszek - Pon Lip 24, 2006 3:18 pm

Milosc w wieku 15lat? to na pewno nie jest dojrzala milosc. Zwlaszcza ze to jest jej pierwszy powazny zwiazek. To ja w wieku 17-18 lat bedac 3 lata w zwiazku myslalam ze to prawdziwa milosc itd, dopiero teraz w wieku 21 lat poczulam co to prawdziwa milosc i po czesci zaluje ze to On nie byl tym z ktorym przezylam swoj pierwszy raz. I nie piszcie ze seks w wieku 15-16 lat jest czyms normalnym !

Anastazja: skoro twoi rodzice wiedza ze bedziesz wspolzyc w takim wieku i przymykaja na to oko to gratuluje. Bo moi nawet takiej informacji by nie przyjmowali do wiadomosci, zeby ich 15-16letnie dziecko mialo sie kochac z facetem. Zreszta na tyle bylam dojrzala i do tego mi sie nie spieszylo nigdy. Nawet gdybym byla z facetem 2 lata i cos do niego czula.

ewciak100 - Pon Lip 24, 2006 4:34 pm

maluszku gdy ona będzie w Twoim wieku to zrozumie o co Ci chodzi. Z wiekiem poglądy się zmieniają i ja ma świadomość, że mimo,że teraz sądze,że jestem dojrzała do seksu,to za parę lat stwierdzę pewnie że to była głupota :)

Anastazja007 - Sro Lip 26, 2006 8:03 pm

Milosc w wieku 15lat? to na pewno nie jest dojrzala milosc. Zwlaszcza ze to jest jej pierwszy powazny zwiazek. To ja w wieku 17-18 lat bedac 3 lata w zwiazku myslalam ze to prawdziwa milosc itd, dopiero teraz w wieku 21 lat poczulam co to prawdziwa milosc i po czesci zaluje ze to On nie byl tym z ktorym przezylam swoj pierwszy raz. I nie piszcie ze seks w wieku 15-16 lat jest czyms normalnym !

Anastazja: skoro twoi rodzice wiedza ze bedziesz wspolzyc w takim wieku i przymykaja na to oko to gratuluje. Bo moi nawet takiej informacji by nie przyjmowali do wiadomosci, zeby ich 15-16letnie dziecko mialo sie kochac z facetem. Zreszta na tyle bylam dojrzala i do tego mi sie nie spieszylo nigdy. Nawet gdybym byla z facetem 2 lata i cos do niego czula.


To nie jest moj pierwszy powazny zwiazek. Mi sie nie spieszy. Poprostu czuje ze juz dojrzalam do tego emocjonalnie. Pozatym nie mozna cale zycie sie tylko piescic, uprawiac peeting, seks analny i oralny chce sprobowac inaczej. Pozatym seks to dla mne nie zabawa ani sport. To dla mnie owoc milosci jaka sie obydwoje darzymy. Nie traktuje tego jako potrzebe cielesna, choc to takze czuje. I tak, dla mnie seks w wieku 16 lat jest czyms normalnym.

Pozdrawiam

Natalia_rurasta - Sro Lip 26, 2006 10:51 pm

w XXI w wszytsko powoli jest normlane..

maluszek - Sro Lip 26, 2006 11:46 pm

dla mnie niestety nie i nigdy nie bedzie normalny seks w takim wieku, nie mowiac nic o tym ze 16latka kocha sie analnie czy bierze ze tak napisze "do buzi". Niestety gdzies sa pewne granice. Nieszkodzi ze jest XXI wiek, niedlugo sie okaze ze czyms normalnym bedzie urodzenie dziecka w wieku 12lat choc i zdarzaja sie juz takie przypadki. Dajcie spokoj!

Piszesz ze to nie jest twoj pierwszy powazny zwiazek. Ten trwa 2 lata czyli praktycznie od 14roku zycia jestes z tym facetem razem. I co moze mi napiszesz ze w wieku 12-13lat tez bylas w powaznym zwiazku? Obudz sie dziewczyno bo chyba nie wiesz co to jest powazny zwiazek.

Gorgusia - Czw Lip 27, 2006 11:38 am

Ona po prostu pokazuje,że jest niedojrzałą dziewczynka,która chce za wszelką cene wskoczyc w doroslość.

Jestem coraz bardziej zszokowana...seks analny na tym etapie. Gratuluje otwartości. Ja ci bron boże źle nie zycze,ale ciekawa jestem kiedy zaczniesz tego wszystkiego żałować...Jak wam się noga powinie albo jak poczujesz,że to nie ten facet,a poza tym,że za mlodo poznałaś seks. To się odbija na psychice-nikt mi nie powie,że nie.

maluszek - Czw Lip 27, 2006 11:55 am

Gorgusia: bo ona patrzy na to ze w sumie jestes tylko do niej rok starsza..tylko ze czasami ktos nie wie jakie ma inna osoba do tego podejscie a jakie ma ona. A tymbardziej bedzie pisala ze juz wczesniej byla w wpowaznym zwiazku? Dla mnie to jest smieszne, bo od kiedy w wieku 13 lat przezywa sie powazny zwiazek? chyba "szczeniacka milosc". Gdyby wczesniej byla w tym powaznym zwiazku to trwalby do dzisiaj. Ja nawet mojego poprzedniego zwiazku ktory trwal 3lata nie nazywalam powaznym zwiazkiem bo czulam w srodku ze sie rozpadnie i czulam ze to nie jest milosc taka jaka powinna byc. Bo wiedzialam ze jestem mloda i moge przezyc jeszcze nie jeden zwiazek. Dopiero teraz gdy jestem w wieku 22lat zakochana od poltora roku dopiero czuje ze nigdy takiej milosci nie przezylam. Dopiero teraz seks jest dla mnie czyms pieknym, a w wieku 18-19lat byl mi obojetny. Fakt faktem ze sprawial przyjemnosc ale tego nawet sie nie da wytlumaczyc co sie czuje teraz.
Dziwie sie jej rodzicom, bo moi gdyby sie dowiedzieli ze w wieku 15-16lat kocham sie analnie czy oralnie,a tymbardziej uprawiam seks to wole nawet nie myslec. Zreszta na tyle mnie wychowali ze sama bym do tego nie dopuscila, zreszta nie bede sie powtarzac.
Tak jak kiedys sie mowilo ze jest czas na nauke,zabawe,przyjemnosci tak jest czas na seks i doroslosc. I nikt nie bedzie wmawial ze seks 15-16latek to norma! Ze czyms normalnym jest aby dziecko uprawialo seks. Bo nasza kochana kolezanka jest jeszcze dzieckiem.

Natalia_rurasta - Czw Lip 27, 2006 12:17 pm

tak na prawde kazdy z nas jest jeszcze dzieckiem:)

maluszek - Czw Lip 27, 2006 12:42 pm

Tak, dziecmi zawsze bedziemy dopoki mamy rodzicow.

Natalia_rurasta - Czw Lip 27, 2006 12:50 pm

ja zaczynam zalowac ze tak szybko.. ale cóz.. czlowiek głupi młody nie wie co robi

kalinka_maja18 - Czw Lip 27, 2006 2:38 pm

gadacie jak stare babcie, ktore uslyszaly slowo sex z ust nastolatki! Dzeiwczyny opanujcie sie... Ja tez mialam niecale 16 lat jak zaczelam wspolzyc. I co z tego... Dajcie spokoj, kto teraz uprawia sex z mysla ze ten partner bedzie moim mezem i bedziemy mieli gromadke dzici, domek z ogrodkiem i psa? No sorry ale to jest dopiero chore... A skad wiecie (tfu tfu) czy nie bedziecie mialy jakiegos wypadku, choroby, obojetnie czego.... I wtedy co? Jajko... skorzystalyscie z zycia tylko myslami, poczekam na tego jedynego! Takie mysli propagowaly chyba nasze babcie... bynajmniej nie 15-16-17-latki w XXI wieku! Ja jestem zdania ze trzeba zyc z dnia na dzien a nie myslec co bedzie za 20 lat! Chce zaznac tej przyjemnosci? Ok i nikt jej w tym nie powinien przeszkadzac... Ja ja rozumiem i rowniez uwazam ze narazie prezerwatywa z kremem albo globulka wystarczy...

Anastazja... nie powinnas sie przejmowac tymi wypowiedziami, ktore sa przeciwko Tobie. Zyj. korzystaj z zycia i z przyjemnosci jakie przynosi sex... =)

Powodzenia... =)

mkm - Czw Lip 27, 2006 9:02 pm



Anastazja... nie powinnas sie przejmowac tymi wypowiedziami, ktore sa przeciwko Tobie. Zyj. korzystaj z zycia i z przyjemnosci jakie przynosi sex... =)


tylko ze jesli zaczynasz wspolzyc z 2 osoba to jestes za nia odpowiedzialna... i nie tylko za 2 os. ale za siebie i za to co moze sie stac albo i nie...

maluszek - Pią Lip 28, 2006 2:03 am

kalinka: czy XIX,XX,XXI wiek to nie ma znaczenia. I nie gadamy jak stare babcie tylko na seks moja droga przychodzi jeszcze czas. Nikt nie mowi ze do lozka masz isc z facetem ktory ma byc od razu twoim mezem itd, ale jezeli ktos mi pisze o powaznym zwiazku w wieku 12-13lat to olaboga!! a tymbardziej np o "robieniu loda" przez 15latke, ze to jest czyms normalnym. Gdzie sa w ogole wasi rodzice? akceptuja to ze ich 15-16letnie corki uprawiaja seks? bo chyba nie do konca albo nie maja zielonego pojecia.
Za szybko chcecie byc dorosle,a seks to nie zabawka i wylacznie zaspokojenie swoich potrzeb.
Teraz nawet w szkole glownym tematem jest seks i seks, dziewczyny miziaja sie po katach, a sa i nawet przypadki gdzie uprawia sie seks w toaletach. Obraz uczennic z tylkami i brzuchami na wierzchu, gdzie niedlugo ze szkoly zrobi sie dyskoteka. I to tez pewnie napiszecie ze w XXI wieku to normalne...no przepraszam bardzo.

PchłaSzachrajka - Pią Lip 28, 2006 2:41 am

Yhh, ja napisze tylko jedno.
Droga Anastazjo, mam nadzieję, że wiesz, że nie ma stuprocentowo pewnej metody antykoncepcji. Zastanów się nad konsekwencjami ewentualnej "wpadki", spróbuj wyobrazić sobie tak swoje życie. Może będziesz mnie wyśmiewać tak jak pozostałe krytykujące tutaj Twoją decyzję dziewczyny, ale używając nawet najbardziej skutecznych metod antykoncepcji nie masz absolutnej pewności, że nie zajdziesz w ciążę. Moja koleżanka z podstawówki myślała podobnie do Ciebie, i pomimo brania tabletek urodziła synka w wieku siedemnastu lat. Pocieszny malec. Teraz ma lat dwadzieścia dwa, i pięcioletnie dziecko. Nie mówię tego, aby straszyć, tylko aby uświadomić Ci pewien fakt, na który chyba nie zwracasz uwagi. Taka przyjacielska rada.

Natalia_rurasta - Pią Lip 28, 2006 12:04 pm

niestety taka prawda chcemy chyba za szybko dojrzewac

kalinka_maja18 - Pią Lip 28, 2006 2:11 pm

no dobrze moze sex analny i oralny to rzeczywiscie troche przesada... Sama dopiero niedawno sprobowalam sexu oralnego ale pewnie dla Ciebie maluszek to tez bedzie ze g o w n i a r a. Ale to nic... masz swoje przekonania i ja to rowniez szanuje, kazdy ma prawo do swojego zdania. Ale z drugiej trony nie mozna krytykowac kogos kto prosi o rade... To mi sie w tym temacie nie spodobalo, ze Anastazja powiedziala juz jakie jest jej zdanie na ten temat i prosila tylko zeby jej ktos powiedzial na temat antykoncepcji... Juz jest na to zdecydowana i jak napisala dojrzala juz do tego, a to czy ma 16 lat nie powinno tutaj nikogo obchodzic, a na pewno nie powinno byc powodem do ostrej krytyki... Takie jest moje zdanie.

chińska róża - Pią Lip 28, 2006 4:01 pm

[quote="kalinka_maja18"] Dajcie spokoj, kto teraz uprawia sex z mysla ze ten partner bedzie moim mezem i bedziemy mieli gromadke dzici, domek z ogrodkiem i psa? No sorry ale to jest dopiero chore... [/quote]

Niektórzy to mają spaczone poglądy... ale cóz

kalinka_maja18 - Pią Lip 28, 2006 4:23 pm

chinska roza: czy to mialo mnie obrazic? Bo nie skumalam aluzji...

Gorgusia - Pią Lip 28, 2006 4:53 pm

kalinka_maja18 a czy ta wypowiedz oznacza,że chodzisz do łóżka z pierwszym lepszym,który chce cie przelecieć? Szanująca sie kobieta uprawia miłość wyłącznie z osoba,którą kocha,na której jej zalezy. Tak mi sie wydaje. Seks nie powinien być sposobem na poczucie,że jest się młodym! To jest cos wyjątkowoego! Ja osobiście seks umiem łączyc tylko z miłością-kocham mojego chlopaka i wiąże z nim swoją przyszłośc,czyli domek z ogródkiem i psa też-i dlatego postanowiłam kochac sie własnie z nim. I to na pewno nie był żaden akt desperacji czy chęć wyżycia się! Niedojrzałe jest to co piszesz i takie...proste. Ale każda dziewczyna robi ze swoim ciałem co jej sie podoba. Jedne się szanują i pilnują żeby wyglądac i zachowywac sie porządnie inne natomiat przyjmują postać napalonej [cenzura] gotowej na wszystko. I nie pisz mi,że jestem tok od ciebie starsza,bo mam praiwie 18 lat,a poza tym wydaje mi się,że w sprawach seksu ważna jest dojrzałośc i odpowiedzialnośc. I moje podejście do życia jest jak najbardziej dosrosłe.

Zdecydownie popieram maluszka! Mam takie same poglądy i nikt mi tego z głowy nie wybije.

ewe - Pią Lip 28, 2006 4:57 pm

jezu dziwczyny dajcie spokój!!!!! Każda z nas ma swoje zdanie na ten temat, ale nie musicie się o to kłócić!!!!! Zostawmy ten temat w spokoju, bo Anastazja już wie co chciała wiedzieć i zapewne już tu nie wchodzi, a ta rozmowa powoli traci sens...

Anastazja007 - Pią Lip 28, 2006 6:03 pm

gadacie jak stare babcie, ktore uslyszaly slowo sex z ust nastolatki! Dzeiwczyny opanujcie sie... Ja tez mialam niecale 16 lat jak zaczelam wspolzyc. I co z tego... Dajcie spokoj, kto teraz uprawia sex z mysla ze ten partner bedzie moim mezem i bedziemy mieli gromadke dzici, domek z ogrodkiem i psa? No sorry ale to jest dopiero chore... A skad wiecie (tfu tfu) czy nie bedziecie mialy jakiegos wypadku, choroby, obojetnie czego.... I wtedy co? Jajko... skorzystalyscie z zycia tylko myslami, poczekam na tego jedynego! Takie mysli propagowaly chyba nasze babcie... bynajmniej nie 15-16-17-latki w XXI wieku! Ja jestem zdania ze trzeba zyc z dnia na dzien a nie myslec co bedzie za 20 lat! Chce zaznac tej przyjemnosci? Ok i nikt jej w tym nie powinien przeszkadzac... Ja ja rozumiem i rowniez uwazam ze narazie prezerwatywa z kremem albo globulka wystarczy...

Anastazja... nie powinnas sie przejmowac tymi wypowiedziami, ktore sa przeciwko Tobie. Zyj. korzystaj z zycia i z przyjemnosci jakie przynosi sex... =)

Powodzenia... =)


Hehe juz cie lubie;)) I zgadzam sie z toba calkowicie:)

Pozatym moje drogie"babcie" jestem juz po seksie. Bylo cudownie. Nic mnie nie bolalo i wpadki tez nie bylo. Bylam u ginekologa ktory powiedzial mi zebym sie wami nie przejmowala i ze moje cialo tez do seksu dojrzalo, nie tylko psychika. Gratuluje tak inteligentnej klotni hehe ktora i tak nic nie wskorala,udowodnilam mi tylko ze czasem"dorosli" bywaja dziecmi ale mniejsza o to. Rowniez chcialam podziekowac wszystkim dziewczynom, ktore pisaly posty zgodnie z tematem:)

Pozdrawiam i zycze powodzenia w dalszym umoralnianiu "glupich";/ nastolatek

See you later

Spina - Pią Lip 28, 2006 6:21 pm

Często nastolatkom się wydaje że pozjadały wszystkie rozumy świata i takie rady osób starszych są głupie.Prawda jest taka że chcą tylko zaiponować koleżankom!!" och ....ja już to robiłam!!" powiedz jeszcze że miałaś orgazm to padnę przed kompem :)))))

Natalia_rurasta - Pią Lip 28, 2006 7:33 pm

juz starciła

ona89 - Pią Lip 28, 2006 8:20 pm

;)

ja* - Pią Lip 28, 2006 8:29 pm

Piszcie co chcecie dziewczynki! Dla mnie 15- latka uprawiająca seks jest smieszna i żałosna. Mozna powiedziec, że nieźle zaczyna... I tak samo uważaja wszyscy, oprócz właśnie tych 15- latek i młodszych.

wronka - Nie Lip 30, 2006 12:31 pm

hm..ja mam 16 lat i kochałam się niedawno po raz pierwszy z chłopakiem którego naprawdę kocham, nie żałuję tego co zrobiłam i z kim ale oboje stwierdziliśmy że narazie damy sobie ztym spokój bo nie chcemy przezywac kolejnego stresu czy nie wpadliśmy...to był koszmar... i oboje uznaliśmy że do szczęścia nie jest to nam narazie potrzebne i myślę że jest to dobra decyzja bo oboje nie jesteśmy gotowi na konsekwencje związane z tym, a że i ja i mój chłopak chcemy być razem i mamy już jakieś tam plany na przyszłośc związane ze sobą to nie ominie nas ta wspólna przyjemność, jednak dopiero za jakiś czas:) pozdrawiam:)

maluszek - Nie Lip 30, 2006 8:58 pm

Anastazjo: nie badz smieszna. A ginekolog? heheheh, oni mowia rozne rzeczy i ciesza sie z tego ze odwiedzaja ich ze tak napisze "mlode ci.ki" :D gratuluje tego ze juz nie jestes dziewica! :D zobaczymy jak kiedys ktorys facet ci wypomni ze tak szybko w zyciu sie z kims przespalas, a uwierz faceci sa bardzo na to uczuleni ale chyba malo o tym wiesz :)

kalinka_maja18 - Wto Sie 01, 2006 4:45 pm

zobaczymy jak kiedys ktorys facet ci wypomni ze tak szybko w zyciu sie z kims przespalas, a uwierz faceci sa bardzo na to uczuleni ale chyba malo o tym wiesz :)


chyba facet w Twoi wieku i starszy....

A co do wypowiedzi Gorgusi to wyobraz sobie ze to jest moj pierwszy partner i nie twierdze ze go nie kocham, bo kocham, ale kiedy uprawiam sex mysle raczej o przyjemnosci jaka mi sprawia a nie ze za 15 lat bede miala domek z ogrodkiem =] i wyobraz sobie rowniez ze nie chodze do lozka z pierwszym lepszym... A tymi slowami chyba ublizylas rowniez Anastazji.

Generalnie mowcie co chcecie... Dziewczyna zrobila to co chciala i jest zadowolona, wiec uwazam dyskusje za zakonczona!

=)

Niunia18 - Wto Sie 01, 2006 5:34 pm

Ale z twojej wypowiedzi to własnie wynika-gdybyś mogła to byś chodziła z pierwszym lepszym,bo przecież nie wiążesz z nim żadnej przyszłości. niedojrzała jesteś strasznie. niedorosłaś do kroku w dorosłośc...

kalinka_maja18 - Wto Sie 01, 2006 5:52 pm

dobra takie gadki to mozesz mlodszej siostrze strzelac niunia18. Tak nie jest wiec nie mow mi moze jaka ja jestem bo sama dobrze wiem czy dojrzalam do tego czy nie... Denerwuja mnie takie osoby jak ty i to strasznie! Jak mnie nie znasz to po c h o l e r e mnie oceniasz? Prosil cie ktos? Nie wiec nie wiem o czym tu mowa.... i dla twojej informacji tak z mojej wypowiedzi nie wynika jak ty sobie ubzduralas. Moze najpierw przeanalizuj wszystko a pozniej wypowiadaj sie dalej...!

PchłaSzachrajka - Wto Sie 01, 2006 5:53 pm

dobra takie gadki to mozesz mlodszej siostrze strzelac niunia18. Tak nie jest wiec nie mow mi moze jaka ja jestem bo sama dobrze wiem czy dojrzalam do tego czy nie... Denerwuja mnie takie osoby jak ty i to strasznie! Jak mnie nie znasz to po c h o l e r e mnie oceniasz? Prosil cie ktos? Nie wiec nie wiem o czym tu mowa.... i dla twojej informacji tak z mojej wypowiedzi nie wynika jak ty sobie ubzduralas. Moze najpierw przeanalizuj wszystko a pozniej wypowiadaj sie dalej...!
Chodźby z agresji słownej mozna odczytać, do czego dojrzałaś, a do czego nie.

kalinka_maja18 - Wto Sie 01, 2006 5:56 pm

nie no sorry ale troche mnie to denerwuje na prawde ze ja cos pisze, wypowiadam sie na jakis temat a ktos mi pisze ze jestem niedojrzala. No wybacz ale cos tu jest nie halo... Nie pytalam w zadnym moim poscie czy jestem dojrzala czy nie! I moze pozwolicie, ja sama to ocenie, a nie osoba ktora przeczytala moje 2 posty ok?

PchłaSzachrajka - Wto Sie 01, 2006 6:01 pm

Wybacz, ale przedstawiasz się jako osoba wulgarna, nieznająca zasad rodzimego języka i agresywna. Sądzisz, że tak postępują osoby dojrzałe ? Poza tym, odchodzisz od głównego wątku tego tematu, skończmy może te przepychanki i dywagacje, i zacznijmy dyskusję na jakiś rozsądnym poziomie.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 10:16 am

nie no oczywiscie masz racje, bo osoby starsze duzo odemnie i od ciebie nie denerwuja sie i nie sa agresywne, tak rzeczywscie... To chyba w takim razie nikt nie jest dojrzaly na tym swiecie w Twoich oczach...! A dyskusja jest juz wlasciwie zakonczona tylko musialam bronic swojego honoru...

maluszek - Sro Sie 02, 2006 10:39 am

kalinka: "chyba facet w twoim wieku i starszy" ..

O matko. To widac ze gustujesz w mlodych "chlopczykach". Z doswiadczenia wiem ze takim tylko "fiubździu" czy jak to sie tam pisze;p w glowie. Ale tez do czasu. Widac ze nie znasz w ogole podejscia mezczyzn. Dorosniesz, zalozysz rodzine, zobaczysz, przekonasz sie.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 10:48 am

no wiesz... badz co badz jestes starsza odemnie 4 lata wiec nie wiem skad wnioskujesz ze gustuje w mlodszych. Moj chlopak jest w moim wieku i wcale nie ma fiubzdziu w glowie... I owszem kiedys bede miala rodzine to moze inaczej spojrze na ta sparwe, ale dojrzalosc a dorastanie ma dla mnie inne znaczenie... Bo uwazam sie za dojrzala ale dorosnac nie chce jeszcze =)

linka656 - Sro Sie 02, 2006 11:27 am

To może ja jestem jakaś dziwna,miałam 16 lat, byłam z moim chłopakiem dopiero trzy miesiące ale zdecydowałam się na współżycie- może ktoś powie że mieliśmu siano w głowie bo to za wcześnie, ale jesteśmy razem już 5 lat i nadal nam ze sobą dobrze, nigdy nie żałowałam tej decyzji, od pierwszego razu też zabezpieczaliśmy sie, może to że ja byłam świadoma tego co robię miało na to wpływ.

maluszek - Sro Sie 02, 2006 12:50 pm

kalinka: po twojej wypowiedzi stwierdzilam ze tylko faceci w moim wieku i starsi sa tak bardzo na to uczuleni.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 1:18 pm

wiesz maluszek.... nie obracam sie w towarzystwie 21-latkow, tylko raczej 17,18,19-latkow i nie spotkalam sie z opinia, ze facet ma obrzydzenie do kobiety ktora nie jest dziewica. Nawet dosyc niedawno o tym rozmawialismy... Z reszta ja nie szukam faceta wiec nie jest mi ta wiedza potrzebna, ale napewno nie wszyscy faceci brzydza sie takimi kobietami... ale oczywiscie to jest moje zdanie i moich znajomych, ktorych pewnie uznasz za zdemoralizowana mlodziez =)

Niunia18 - Sro Sie 02, 2006 1:29 pm

Może twoi znajomi to zdemoralizowana młodziez,ale ty na pewno jesteś zbuntowana nastolatką...Twoje poglądy mnie przygniataja. Czytając twoje posty z innych tematów też byłam w szoku-o tym całowaniu sie z przyjacielem chociazby albo o twoich pogladach na zdradę. To nie ejst zupełnie normalne moim zdaniem. Masz17 lat i wydaje mi się,że powinnaś znac juz wartośc swego ciała,swego uczucia. Nie mówię,że się nie szanujesz,bo może robisz to na swój sposó-dla mnie niezrozumiały.Cięzko jest z tobą prowadzić dyskusje na poziomie bo jestes potwornir impulsywna i nawet i próbujesz znaleźć troszkę racji w postach dziewczyn,które podaja naprawdę dobre argumenty dla potwierdzenia swoich racji.

maluszek - Sro Sie 02, 2006 1:30 pm

kalinka: nie chodzi tu o obrzydzenie, widac nie rozumiesz. Teraz twoi znajomi tak mowia, bo to tylko stopa przyjacielska a co innego bedzie jak wkroczysz w powazny zwiazek albo w dorosle zycie.

Niunia18 - Sro Sie 02, 2006 1:34 pm

Każdy jest inny-wiadomo,ale nie wydaje mi się żeby facet był dumny z tego,że jego dziewczyna ma juz sporo doświadczenie w sprawach seksu. Kobiet różnią się znacznie od mężczyzn pod względem psychiki,ale nie wydaje mi się żeby w tych sprawach opinie na ten temat były bardzo rozbiezne. Kobiety często są zazdorosne o przeszłośc i mężczyźnie również. Mój chłopak jest dumny z tego że jest moim pierwszym dosłownie we wszystkim-łącznie z trzymaniem się za ręce i wiem,że bolało by go gdyby wiedział,że moje ciało kedys nie było tajemnica dla innego. Mnie samej byłoby wstyd.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 1:55 pm

ok, szanuje wasze poglady... osobiscie uwazam ze to ze mam takie a nie inne poglady nie oznacza ze sie nie szanuje, moze tak jak napisalas "na swoj sposob". Co do facetow to ok to nie jest obrzydzenie a "uczulenie" cokolwiek mialoby to znaczyc... heh i jestes smieszna mowiac ze moi znajomi mowia tak tylko dlatego ze jest to stopa przyjacielska, no prosze Cie... W takie gierki sie nie bawimy i mowimy to co rzeczywiscie myslimy. Nieraz sa to dosyc zroznicowane poglady wiec nie masz powodu, by sadzic ze mowia to tylko ze wzgedu na to, iz sa moimi przyjaciolmi czy znajomymi...

A co do zdrady to juz napisalam w tamtym temacie, ze sama wiem, ze mam dziwny poglad na ta sprawe...Ale trzeba bylo czytac uwaznie, bo jest tam napisane ze "typowej" zdrady, czyli takiej o ktorej dowiaduje sie po fakcie, nie toleruje, a to z przyjaciolmi traktuje jako nowe doswiadczenia i zabawe =)

Niunia18 - Sro Sie 02, 2006 2:11 pm

A dla mnie sa to niezdrowe poglądądy i normalny czlówiek tego nie zaakaceptuje-tak mi sie wydaje. I czytałam dokladnie bo to widzialam. I dziwne te wasze zabawy...Sorry,ale to jest dla mnie nienormalne i nigdy nie poiwiem,że to akceptuje. Jest to wasza sprawa i sprawa waszego-jak mi sie wydaje-toksycznego związku.

maluszek - Sro Sie 02, 2006 2:12 pm

Dalej dziewczyno nie rozumiesz. Ale nie chce mi sie juz tego tlumaczyc. Uwierz ze faceci patrza na to inaczej jezeli sa sami a co do czego przychodzi i zaczynasz zyc w powaznym zwiazku to inna para kaloszy.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 2:32 pm

heh no dobra niewazne no... ja wiem swoje, Ty wiesz swoje i jest ok. Aha i jestem w powaznym zwiazku =) dla mnie powaznym i dla niego i nie interesuje nasz generalnie opinia otoczenia wiec jezeli uznasz to za chory zwiazek, jak to bylo w innym temacie to i tak mnie to nie ruszy =)

Niunia18 - Sro Sie 02, 2006 2:38 pm

Mi po prostu się wydaje że w żadnym normalnym związku nie ma takich dziwnych zabaw-daje jej swojego chłopaka bo jest mi jej żal,jest niedopieszczona-no daj spokój!Taki związek nie jest niczym poważnym. Skoro nie czujesz żadnje zazdrości,bólu w takich sytuacjach to widocznie twoich uczuć nie można nazwac milością. A skoro twój chloapk bez oporów się na to wszystko zgadza to widocznie nie zalezy mu na tobie,a takie przygody kiedys moga zaowocowac czymś poważniejszym.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 2:49 pm

Jezu... skad mozesz wiedziec ze miedzy nami nie ma zadych uczuc i po co w ogole cos takiego piszesz? W zadnym moim poscie nie napisalam ze DAJE mojego chlopaka bo ona jest niedopieszczona.... I owszem jezeli chodzi akurat o moja przyjaciolke to zeczywiscie nie czuje zazdrosci (i to nawet mnie dziwi). Jezeli jednak chodzi o inne dziewczyny to jestem chorobliwie zazdrosna... Nie wiem czy zauwazylas ale w tych moim postach pisze tylko o mojej przyjaciolce, wiec to tez moze Ci cos zasugerowac... Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, ze nie jestem o nia zazdrosna, nie mam na to zadnych racjonalych wytlumaczen. Poprostu tak jest i juz. I uwierz kocham swojego faceta i wiem ze on mnie rowniez, bo pokazuje to na kazdym kroku, wiec obawiam sie ze Twoje przypuszczenia i domysly nie maja racji bytu.... =)

PchłaSzachrajka - Sro Sie 02, 2006 2:55 pm

Trochę urośniesz, trochę się zmienisz... :)

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 2:56 pm

zapewne, w to nie watpie...=D

ja* - Sro Sie 02, 2006 3:03 pm

ej, czy ja dobrze zrozumiałam? Jak można sięd zielić chłopakiem z przyjaciółkją/ i Ty to nazywasz poważnym związkiem? Sorry... Po drugie sama gdzieś pisałś, że nie myslisz o przyszłości, z kim będziesz i w pogóle, tylko uprawiasz seks dla przyjemności... Nie masz pojęcia więc, co to znaczy powazny związek. Chyba, ze z obserwacji innych..

Niunia18 - Sro Sie 02, 2006 3:04 pm

I może wtedy znajdziesz choć trochę prawdy w naszych postach...tego ci zyczę.

Tak ja* ona dzieli się soim facetem z przyjaciólką. I tez to zauwazyłam. Pisałas wcześniej,że nie myslisz o przyszłości, o domku z ogródkiem itp. a nie tak dawno napisałas,że będziecie razem mieszkac i takie tam. Sama więc sie gubisz w swoich wypowiedziach.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 3:10 pm

nie sugeruje sie zbytnio waszymi postami i tym co o mnie myslicie po przeczytaniu paru posto bo uwazam to za bezsens =) i ja* jakbys przeczytala uwaznie temat "chcialabym piescic kobiete" to wiedzialabys o czym tu mowa. Nikt nie powĂ­edzial ze dziele sie facetem z przyjaciolka, tylko ze zdarzylo sie raz czy dwa ze calowali sie na moich oczach..... Tylko prosze nie komentuj tego, bo wiem jaka bedzie twoja reakcja. Pomimo waszych wypowidzi uwazam moj zwiazek za powazny, bo takie incydenty zdarzaja sie tylko w wakacje i jak juz napisalam raz czy dwa. Kolejne 10 miesiecy jestesmy zwyczajna, kochajaca sie szczesliwa para i rzeczywiscie nie mysle zbytnio o przyszlosci, bynajmniej nie tak dalekiej, jak domek z ogrodkiem... Narazie tylko mysle 2 lata w przod, nawet jezeli nie bedziemy para to bedziemy razem mieszkac i moze jeszcze wlasnie z moja przyjaciolka, dlatego o tym mysle...ehh, nie da wszystkiego napisac, wszystkiego wytlumaczyc, bo kazdy mysli inaczej! co bedzie to bedzie... losu nie da se oszukac =)

ja* - Sro Sie 02, 2006 3:12 pm

A no to skoro to się zdarza tylko w wakacja i to tylko pocałunek, to już wszystko ok!!:)) Jesteście w jak najbardziej poważnym związku...
Pocałunek z przyjaciółką to przecież nie jest "dzielenie się"
Proszę cię nie ośmieszaj się coraz bardziej...

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 3:14 pm

no moze ty to uwazasz za dzielenie sie... i nie uwazam zebym sie osmieszala. Mowie poprostu jak jest i jak ja na to patrze a jezeli ty zyjesz w hermetycznie zamknietym, nudnym, bez emocji zwiazku to juz twoja brocha... Ja chce sie bawic i to wlasnie robie a co inni o tym mysla to mam w glegokim powazaniu, szczegolnie opinie osob, ktore probuja mnie oceniac po przeczytaniu paru postow.... to jest dopiero komizm =]

ja* - Sro Sie 02, 2006 3:23 pm

[ Dodano: Sro Sie 02, 2006 1:32 pm ]

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 3:35 pm

teraz lepiej? Zmienilam to na "jezeli", zle sie wyrazilam... Nie mam pojecia w jakim zwiazku zyjesz. Mialo to na celu pokazanie ze ludzie sa inni i niektorzy wola miec scisle okreslone zasady a niektorzy sa bardziej spontaniczni i poddaja sie chwili. Nie mialam na celu obrazenie Twojego zwiazku jezeli tak to odebralas.... =)

no sorry sorry myslalam ze napisalam bo o to wlasciwie mi chodzilo. I nie gubie sie w niczym... Poprostu tak zacieta dyskusja i szybko pisze. Wiem o co mi chodzi ale pisze dla ciebie niezrozumiale.

ja* - Sro Sie 02, 2006 3:36 pm

no więc nie zarzucaj mi czytania bez zrozumienia, skoro sama zapomniałaś dodac słowa.

[ Dodano: Sro Sie 02, 2006 1:37 pm ]
po prostu dla mnie zwiazek, do którego mają dostęp osoby trzecie nie moze być poważny i tyle.

kalinka_maja18 - Sro Sie 02, 2006 3:39 pm

no a dla mnie moze... tym sie roznimy i pewnie tak juz zostanie, bo ja nie bede sie sugerowala twoimi pogladami a ty zapewne moimi =) i git nie wszyscy musza sie ze soba zgadzac...

maluszek - Sro Sie 02, 2006 7:50 pm

kalinka: duzo rzeczy mylisz. I pokazujesz coraz bardziej to jak bardzo jestes niedojrzala. I nikomu nie wmowisz ze twoj zwiazek jest powazny skoro dla ciebie liczy sie tylko zabawa a tymbardziej tolerujesz to ze twoj facet caluje sie z wlasna przyjaciolka. No hola hola! Z choinki sie urwalas? I zaraz twierdzisz ze ktos zyje w zamknietym i nudnym zwiazku. Nie wiesz i nie masz zielonego pojecia co to prawdziwa milosc moja droga. I juz lepiej nie dyskutuj bo jak moja kolezanka napisala - osmieszasz sie.

wronka - Sro Sie 02, 2006 10:09 pm

hm...tak przeczytałam tą całą dyskusję i doznałam szoku pod wpływem wypowiedzi pewnej osoby na temat związku...do mnie to nie dociera jak można tak postępować i jeszcze mówić że kocha się tą drugą osobę i że jest się w poważnym związku?! wygląda na to że chyba żyję w najnudniejszym związku...ale pasuje mi to:)

kalinka_maja18 - Czw Sie 03, 2006 8:15 am

juz napisalam, ze jestem dojrzala i to Ty mie masz zielonego pojecia kim ja jestem wiec kolejny raz prosze zebys mnie nie oceniala bo to jest nie na miejsu... Ale to jest moj ostatni post, bo widze ze wy nie umiecie niestety zaakceptowac tego ze ktos ma inne poglady... dla was od razu taka osoba jest niedojrzala, nie ma pojecia o facetach, nie ma pojecia o zyciu o niczym generalnie nie ma pojecia tylko o tym jak sie dobrze bawic... kolejny raz napisze ze jestesmy na prawde normalna para, a ze raz czy dwa zdarzyly sie takie incydenty nie oznacza ze sie nie kochamy tak? To wy nie macie pojecia o tym co sie dzieje w naszym zwiazku a bezsensownie sie wypowiadacie.... Z reszta nie mam zamiaru sie tlumaczyc przed wami, bo to moje zycie, moj zwiazek i bede robila co mi sie bedzie podobalo, a to czy wam sie to podoba i czy dla was jest to dojrzale to na prawde mam gleboko...

Zycze milego dnia...=)

maluszek - Czw Sie 03, 2006 1:02 pm

To powodzenia w takim zyciu. Normalna para, hahaha :DD ubawilam sie po pachy. Jezeli twoj partner caluje sie z Twoja przyjaciolka to raz to "gó..o" a nie przyjaciolka, po dwa zadne "Kocham cie". Naprawde juz nic nie pisz bo spadne jeszcze z fotela. Zreszta nie tylko ja. A jak przeczytalam to mojemu skarbowi to byl w szoku, ze jak cos takiego moze byc normalne, ze jak taki zwiazek moze byc w ogole zwiazkiem. Gdyby on pomyslal ze ja moglabym calowac sie kiedys z jego najlepszym przyjacielem, bedac z nim i mowic mu "kocham cie kochanie" ... eh. Dorosnij dziewczynko. :))))))))))

ja* - Czw Sie 03, 2006 1:36 pm

kolejny raz napisze ze jestesmy na prawde normalna para


Skoro to, co napisałaś, według Ciebie świadczy o "normalności" związku, to mój związek jest nienormalny i bardzo mi z tym dobrze!

wronka - Czw Sie 03, 2006 2:45 pm

Skoro to, co napisałaś, według Ciebie świadczy o "normalności" związku, to mój związek jest nienormalny i bardzo mi z tym dobrze
- zgadzam się z Tobą:) najwyraźniej ja również żyję w nienormalnym związku:D

PchłaSzachrajka - Czw Sie 03, 2006 11:35 pm

jestesmy na prawde normalna para

1. www.sjp.pwn.pl
2. naprawdę piszemy łącznie
3. Dorośnij.

kalinka_maja18 - Pią Sie 04, 2006 8:39 am

A ty na pewno nie robisz bledow nie... juz nie masz o co sie chyba przyczepic! Cos jeszcze zle napisalam? Bo chetnie pouczylabym sie troche polskiego w wakacje....

maluszek - Pią Sie 04, 2006 9:46 am

Przeciez wczesniej napisalas ze to ostatni twoj post wiec po co dalej piszesz? :)

emileczka - Sob Sie 05, 2006 11:24 pm

no coz...rece,nogi i piersi opadaja...dziewczyny udowadniaja jakie sa dorosle i osiagaja odwrotny skutek-od razu widac ze dzieci kompletne.a poglad ze faceci wola jak dziewczyna nie jest dziewica rozbroil mnie totalnie.z tego co zauwazylam tylko facet szukajacy przygody na jedna noc ceni sobie doswiadczona "w te klocki" panienke.taki ktory z dziewczyna wiaze swoja przyszlosc (jak tu ktos pogardliwie okreslil-domek z ogrodkiem i psa) jest naprawde dumny kiedy wybranka jest dziewica i to on wprowadza ja w swiat milosci fizycznej :) przynajmniej tak jest z moim skarbem-czesto powtarza ze cieszy sie ze bedzie moim pierwszym i szczerze wirzy ze jedynym :) ja tez mam taka nadzieje :) moze jestem stara babcia ale chce z nim wziac slub,miec domek z ogrodkiem,gromadke dzieci i psa :) a nasze mlode kolezanki moze za jakis czas zrozumieja ze seks to nie tylko przyjemnosc i zabawa-to najwyrazniejszy sposob okazania milosci tej drugiej osobie i najwiekszy prezent jaki mozemy jej dac,czyli swoje cialo :)

ania27 - Nie Sie 06, 2006 12:26 pm

jakoś odnoszę wrażenie, że historia kalinki to jakaś marna prowokacja, by wywołać burzę na forum. niektóre posty naprawdę mnie rozśmieszyły, a niektóre zadziwiły.
p.s.
dziewczyny - więcej tolerancji dla cudzych przekonań i sposobu na życie - nawet ...jeśli ten odmienny sposób na zycie bardzo odbiega to od Waszego pojęcia "normalności" !!

Anastazja007 - Pon Sie 07, 2006 4:59 pm

A tak wogole chcialam zapytac po co piszecie to w tym temacie?? Zastanowcie sie czy piszecie na temat, a potem piszcie. Poza tym wydaje mi sie ze temat mozna uznac za zamkniety, wiec HALO!! JEST TUTAJ JAKIS MODERATOR??!!??

ja* - Pon Sie 07, 2006 5:06 pm

Hmmm, dyskutujemy tutaj na temat dzieci uprawiających seks. A tematy nigdy nie są zamykane. Zawsze mozna się wypowiedzieć, jeśli ma się coś do powiedzenia... A rozmawiamy sobie, by wymienić poglądy. I co się okazuje? To już jest normalne, ze 15-16 latki zawsze będą się uważały za dorosłe i dojrzałe, co jest w ogóle śmieszne. Pewnie zmienią zdanie za kilka lat...:)

Anastazja007 - Pon Sie 07, 2006 5:33 pm

O przepraszam, ja sie nie uwazam za dorosla, co nie znaczy ze nie dojrzalam do seksu. Czemu nawet nie probujecie dopuscic do mysli ze w wieku 16 lat mozna myslec inaczej niz wiekszosc "glupiutkich" nastolatek? Najbardziej mi sie nie podoba to ze nas oceniacie,choc wcale nas nie znacie! Porozmawiaj ze mna najpierw, spedz troche czasu, a potem mow jaka jestem! Zastanow sie nad soba, bo to ze oceniasz ludzi po pozorach,nie znajac ich, nie swiadczy o twojej doroslosci. Nie mam zamiaru wszczynac zadnej klotni, chce tylko powiedziec co mysle na ten temat. Ew. kulturalnie:> podyskutowac

Pozdrawiam;))

Myszka - Pon Sie 07, 2006 5:56 pm

HALO!! JEST TUTAJ JAKIS MODERATOR??!!??

Niestety muszę Cię rozczarować.

evciam - Pon Sie 07, 2006 5:58 pm

Anastazja007 napisał/a:

Poza tym jakby to powiedziec hestem hm dosc szeroka i gleboka tzn moja cipka. (tj. spokojnie gdy jestem juz mokra zmieszcza mi sie 4 palce)


To sie nazywa rozmowa na poziomie?? widać tutaj wiek i rozum!!!

Anastazja007 - Pon Sie 07, 2006 6:10 pm

Anastazja007 napisał/a:
Poza tym jakby to powiedziec hestem hm dosc szeroka i gleboka tzn moja cipka. (tj. spokojnie gdy jestem juz mokra zmieszcza mi sie 4 palce)


To sie nazywa rozmowa na poziomie?? widać tutaj wiek i rozum!!!

a jak mialam wam niby to wytlumaczyc??!!
porozmawiajmy na realu to sie przekonamy bo zaczynacie doprowadzac mnie do szalu...Oskarzajac ludzi nie staniecie sie dorosle i nie udowodnicie, ze nimi jestescie. Czy to jest takie trudne do zrozumienia?? Jezdzilyscie po kalince bo miala inne poglady niz wy! Czy to normalne??!! Kraj nietolerancji??!! Super! Gdzie ja zyje...

evciam - Pon Sie 07, 2006 6:19 pm

nie pisz o dorosłości bo do tego Ci daleko i nie pisz ze doroslas do sexu bo jesli ktos w pelni swiadomie chce rozpoczac zycie sexualne i wie ze juz dorosl do tego to nie pyta sie na forum jak ma sie zabezpieczac tylko idzie do lekarza bo kazdy Ci powie ze to lekarz dobiera tabletki i przeprowadza badanie a nie znajomi czy ludzie na forum pomysl troche dziewczyno o tej Twojej "doroslosci"

Anastazja007 - Pon Sie 07, 2006 6:31 pm

nie pisz o dorosłości bo do tego Ci daleko i nie pisz ze doroslas do sexu bo jesli ktos w pelni swiadomie chce rozpoczac zycie sexualne i wie ze juz dorosl do tego to nie pyta sie na forum jak ma sie zabezpieczac tylko idzie do lekarza bo kazdy Ci powie ze to lekarz dobiera tabletki i przeprowadza badanie a nie znajomi czy ludzie na forum pomysl troche dziewczyno o tej Twojej "doroslosci"


Chetniebym cos ci powiedziala ale pozostawie sobie nutke godnosci, a tobie podziekuje za twa wspanialomyslnosc. Tak wogole to pisalam tu zeby sie dowiedziec co sadzicie o Patentex Oval ale rozmowa poszla w inna strone. I to nie moja wina! Wiec czego sie czepiasz! Bylam u lekarza i od poczatku wiedzialam ze musze sie skontaktowac z nim jesli bede chciala brac leki hormonalne. Ale nie chcialam, wiec napisalam tu, w nadzieji, ze dowiem sie jaki sposob antykoncepcji preferuja inne kobiety. I tyle! A co tu zastalam??!! Kolejny dowod na to, ze polacy sa bardzo nietolerancyjni i ze wlasnie ten kraj jest strasznie zacofany a na tym forum nie mozna sie nawet wypowiedziec. Bo kazdy zaczyna ci wciskac na sile swoje racje, poglady. Udowodniac ze jest dojrzaly,dorosly. A ciebie ponizyc i zrobic z ciebie osobe lekkich obyczajow itd.Chyba nie o to chodzi w zyciu, a tym bardziej na forach. No ale coz, przeciez jestes madrzejsza, wiec po co w ogole to czytasz?!

Myszka - Pon Sie 07, 2006 6:37 pm

Jak macie sobie oczy wydrapywać to róbcie to na pw, bo tylko forum zaśmiecacie.

Anastazja007 - Pon Sie 07, 2006 6:40 pm

Jak macie sobie oczy wydrapywać to róbcie to na pw, bo tylko forum zaśmiecacie.


Eh...i tu masz racje. Uszanuje to. Ale ja juz mam poprostu tego dosyc.

evciam - Pon Sie 07, 2006 7:07 pm

dziewczyno ironia nic tu nie zdzialasz tylko wchodzac na forum powinnas liczyc sie z takimi konsekwencjami i opiniami jestes mlodziutka masz 16 lat o tym rozmawiaj z mama (jesli jestescie przyjaciolkami) albo idz do lekarza bo na forum spotkasz sie z roznymi opiniami i pozytywnymi i negatywnymi i w tym momencie przepraszam i wycofuje swoje posty bo rzeczywiscie dla spoleczenstwa lepiej karcic anizeli pomagac innym tak naprawde mlode dziewczyny baa nastolatki nie mowie ze wszystkie boja sie pytac mame boja sie isc do lekarza i nie mysla co robia a moga zrobic zle naprawde od samego poczatku powinnas o tym rozmawiac z lekarzem ktory powinien omowic z Toba kazdy rodzaj zabezpieczenia dla twojego wieku bo jestes mlodziutka (a wiek to nie grzech) to jest jego zadaniem pomoc oraz doradzic podpowiedziec a co zrobisz Ty to twoja indywidualna sprawa sluchaj nie wszystkie dziewczyny decyduja sie na pojscie do lekarza rezygnuja z tego ze strachu wstydu nie wiem czego tam jeszcze i czasami popelniaja bledy o duzych konsekwencjach

Anastazja007 - Pon Sie 07, 2006 7:29 pm

dziewczyno ironia nic tu nie zdzialasz tylko wchodzac na forum powinnas liczyc sie z takimi konsekwencjami i opiniami jestes mlodziutka masz 16 lat o tym rozmawiaj z mama (jesli jestescie przyjaciolkami) albo idz do lekarza bo na forum spotkasz sie z roznymi opiniami i pozytywnymi i negatywnymi i w tym momencie przepraszam i wycofuje swoje posty bo rzeczywiscie dla spoleczenstwa lepiej karcic anizeli pomagac innym tak naprawde mlode dziewczyny baa nastolatki nie mowie ze wszystkie boja sie pytac mame boja sie isc do lekarza i nie mysla co robia a moga zrobic zle naprawde od samego poczatku powinnas o tym rozmawiac z lekarzem ktory powinien omowic z Toba kazdy rodzaj zabezpieczenia dla twojego wieku bo jestes mlodziutka (a wiek to nie grzech) to jest jego zadaniem pomoc oraz doradzic podpowiedziec a co zrobisz Ty to twoja indywidualna sprawa sluchaj nie wszystkie dziewczyny decyduja sie na pojscie do lekarza rezygnuja z tego ze strachu wstydu nie wiem czego tam jeszcze i czasami popelniaja bledy o duzych konsekwencjach


wiesz co??:) jestem z ciebie dumna:) nareszcie mi nie wrzucasz i wypowiadasz sie z sensem. Zgadzam sie z toba:)

Pozdrawiam

ja* - Pon Sie 07, 2006 8:39 pm

Nie mam zamiaru Cię oceniać, ponieważ cię nie znam. Wypowiadam się tylko, że dla mnie 15-16- letnia dziewczyna uprawiająca seks jest śmieszna. i nie zmienię zdania. I sorry, ale musisz się z tym pogodzić, ze większość ludzi ma takie zdanie.

lyzeczka - Pon Sie 07, 2006 8:42 pm

Powinniście juz skończyc się kłócic. Anastazja zadała konkretne pytanie a zmieniło sie w sex małoletnich dzieci. Niech ktoś załozy nowy temat mniej wiecej o takim pytaniu i bedzie problem z głowy. Po co obrazac sie nawzajem jak sie nie znacie! To jest bez sensu. To forum służy by sobie pomagac a nie ublizac.

Anastazja007 - Wto Sie 08, 2006 7:22 pm

Powinniście juz skończyc się kłócic. Anastazja zadała konkretne pytanie a zmieniło sie w sex małoletnich dzieci. Niech ktoś załozy nowy temat mniej wiecej o takim pytaniu i bedzie problem z głowy. Po co obrazac sie nawzajem jak sie nie znacie! To jest bez sensu. To forum służy by sobie pomagac a nie ublizac.


wiesz co?? masz racje i ciesze sie ze wypowiedzial sie w podobny sposob ktos inny niz ja, bo mnie sie nikt nie slucha, przeciez jestem mloda i glupia....

oasis - Pią Sie 11, 2006 7:19 pm

Jezus maria. Mnostwo osob stracilo dziewictwo w wieku 15 lat. I co z tego? Przestancie jej mowic ze jest za mloda, bo chyba ona wie najlepiej. Skonczcie z tym beznadziejnym kultem dziewictwa. Jak jest 2 lata ze swoim chlopakiem i chce sie kochac, to niech to robi. Dajcie jej spokoj i zajmnijcie sie soba. Ona prosi o rade a nie o to, by wszyskie idiotki jej mowily ze jest za mloda.

Dominika_16 - Pią Sie 11, 2006 11:33 pm

Anastazjo ja też mam 16 lat więc się nie przejmuj.
Pytałaś o jakieś globułki.Choć dużo osób używa je,nie są one tak skuteczne jak tabletki.
Ja ostatno też zaczełam "rozglądać" się za dobrymi środkami antykoncepcyjnymi i wiem,że dość sporo osób wpada używając tego środka zabezpieczenia.
Polecałaym Ci tabletki,bo w naszym wieku nie mozemy pozwolić sobie na żadną wpadkę.
Przygotuj się też na to,że niektórzy ginekolodzy przyjmą Cie tylko z mamą(zależy od lekarza).
Pozdrawiam!!!

Dodzia - Nie Sie 13, 2006 3:24 pm

Ona prosi o rade a nie o to, by wszyskie idiotki jej mowily ze jest za mloda.

po pierwsze nikt Cie tu nie obrazil, wiec Ty rowniez tego nie rob!
po drugie Ty tez nic nie wnioslas do tematu;]
po trzecie - polecam regulamin forum (ciekawa lekturka zwlaszcza dla poczatkujących) ;)

oasis - Wto Sie 15, 2006 3:23 pm

Dodzia - Sro Sie 16, 2006 12:13 am

maluszek - Sro Sie 16, 2006 1:30 am

oasis: bardzo sie mylisz, mowiac "to tylko sex". Teraz wlasnie wiekszosc "mlodziakow" tak mowi, ze to tylko sex, traktujac to jako zabawke...

maluszek - Sro Sie 16, 2006 10:25 pm

Dobre artykuly :) ale mlodzi i tak nic nie rozumieja. Dla nich seks to przeciez tylko zabawa..

marudka86 - Czw Sie 17, 2006 9:23 pm

maluszek..ty tez jestes mloda...czujesz sie stara???
wnerwia mnie wtoje wieczne gadania na kazdym temacie masz wiecznie do wtracenia swoje 3 grosze na NIE....Przestan nam matkowac tutaj tylko udzilekaj sie na forum a nie [cenzura] jasna :[

maluszek - Czw Sie 17, 2006 11:37 pm

Odroznij wiek 14-15lat a 22 lata. To po pierwsze.
Po drugie: w porownaniu do ciebie udzielam sie na forum (dla wyjasnienia zobacz ilosc swoich postow a moja) i jezeli jestes tak pusta to pomysl ze nie kazdy tutaj bedzie na TAK! nieraz sie komus pomaga a nieraz krytykuje czyjes postepowanie. I czemu do innych dziewczyn nie napisalas w ten sposob ktorym tez sie nie podoba takie zachowanie, tylko akurat do mnie. Bede szczera i napisze: odczep sie. Jezeli cos mi sie nie podoba a zwlaszcza zachowanie dzisiejszej mlodziezy to mam prawo to skomentowac/skrytykowac...i tyle mam ci do powiedzenia/napisania w sensie.

kathr1na - Wto Sie 22, 2006 4:38 pm

15 lat... hmm?!
niby szybko, ja mam 17 i wlasnie dopiero teraz cos mi lata po glowce ze chcialabym to zrobic, ale caly czas sie wacham...w wieku 15 lat, jeszcze o tym nie myslałam, ale jak masz takie potrzeby, a moze to tylko chwilowa fascynacja sexem, moze za duzo sie o tym naczytalas, a pozniej bedziesh tego zalowala ? zastanow siee .
trzeba korzystać z zycia ale zeby pozniej niczego nie zalować .
zabawy, przytulaniki, petting to tez super sprawa, sex-dosc odpowiedzialne posuniecie ; ))

paula_17 - Wto Sie 22, 2006 6:22 pm

ja tez uwazam ze to troche za wczesnie... ale to chyba nie moja sprawa oceniac Cie. zrobisz jak bedziesz chciala tylko to dokladnie przemysl...
Czy lekarz moze mi przepisac tabletki?mam 17 lat

PchłaSzachrajka - Wto Sie 22, 2006 10:03 pm

Może.


Strona 1 z 21, 2